Cześć. Jest może jakiś film gdzie główny bohater jest uważany za słabego a tak na prawdę jest bardzo silny? (Chodzi mi o walki)
to ty wymien 3 w ktorych jest inaczej ;)
zwykle schemat jest taki ze bohater jest cienki, ale zaczyna trening i staje sie silny, ewentualnie od razu jest silny, ale jest uwazany za slabego bo jeszcze nikt go nie zna, no ale jak juz zacznie walczyc to nikt go za slabego nie uwaza
zastanawiam sie jak by mial wygladac film w ktorym ktos jest silny, ale jest uwazany za cieniasa, musialby to chyba byc film o jakims pacyfiscie, ktory trenuje samoobrone, ale unika walki jesli jest to mozliwe, o cos takiego ci chodzi?
Weźmy sobie historyjkę. Jest sobie koleś w szkole. Pewnego dnia grupa "wandali" zaczepia go i dochodzi do bójki. Chłopak wygrywa. Tak i chodzi mi o to ze nikt nie wie ze cwiczy samoobrone.