Nie kojarzę tytułu filmu,oglądałem go może z 2 lata temu nie pamiętam dokładnie.Ogólnie film był o facecie który podrywał różne kobiety i wgl .Miał siostrę (chyba przyrodnią) która dobierała się do niego i chciała z nim pójść do łóżka.Nagle sie z nim założyła że nie ,,zaliczy,, chyba dość poważnej i bogatej dziewczyny, jeśli by przegrał zakład musiałby z nią się przespać albo oddać swoje auto nie pamiętam już tego.Ale na pewno wiem że na końcu tego filmu ten chłopak ocalił tą bogatą dziewczynę przez potrąceniem od auta i zginął na miejscu.