Szukam horroru z którego pamiętam tylko dwie sceny :
1. Rodzina siada przy kolacji, pani domu zaczyna kroić pieczonego kurczaka po czym tryska z
niego krew.
2. Rodzina/matka wbiega do pokoju córki a z sufitu na łóżko/z łóżka na sufit tryskają hektolitry krwi
Myślałam, że to któraś z części "Koszmaru z ulicy wiązów", ale niestety nie.
Będę mega wdzięczna za jakiekolwiek info i tropy.
Pozdrawiam