Pod koniec filmu wyszedłem - niewytrzymałem ... bo film okazał się większą porażką niż myślałem...
Film pisany na kolanie ... główny wątek skopiowany z innego filmu ( tylko tam akcja działa się w lesie i opuszczonej starej chacie ) , wojskowi zostali zmieszani z błotem , banda oferm ,aby poruszać się po obozie bez broni ... kaszanka...
Wątek porodu na początku filmu rozjuszył mnie, gwałtu też , FILM poza śmiertelną dawką Agresji i Przemocy nie ma innego przesłania ..TANDETA ...
najbardziej wymowne były sceny gdy dochodziło do starć , a chwilę później każdy ze stoickim spokojem rozmawiał...strata czasu

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa

zgadzam sie w 100% BEZNADZIEJA :/ pierwsza czesc byla spoko ale dwojka to totalny niewypal, heh ja tez nie dalam rady go obejrzec do konca.
Jednym slowem horror-nieporozumienie