Cześć,
Z opisu pamiętam, że jest o jeźdźcu, który przybywa do meksyku by hodować konie. Będzie to ta sama rasa konia, jakiego on posiada. Na początku filmu przyjeżdża do pewnego miasteczka i wchodzi do kościoła by się pomodlić. W tym czasie kradnie mu jego konia kobieta, która (chyba) chciała uciec z miasteczka, bo nie chciała wyjść za mąż. Nie wiele wiem, ale jeśli ktoś wie o jaki film chodzi, to proszę o odpowiedź.
Pozdrowienia