Jak przez mgłę kojarzę film w którym jeden z bochaterów traci co jakiś czas pamięć. Wydaje mi się że jest detektywem ale nie jestem pewien. Pamiętam scenę w której chyba jego sąsiad maluje na ścianie grafitti Mona Lisy a on co chwilę mówi że ładnie tylko pyta się też kto to jest. Tamten co chwilę ją przemalowuje i na końcu przypomina dziewczynę głównego bohatera. tylko tyle pamiętam.
Będę wdzięczny za tytuł.