Meczy mnie juz od dluzszego czasu.Nie znam tytulu ani obsady.Byl to film wojenny-amerykanie wysylaja na jakas japonska wysepke maly kilkuosobowy oddzialek komandosow,ktorzy maja za zadanie zniszczyc chyba jakies centrum radiowe lub cos podobnego.Oddzial przedziera sie przez lasy izarosla pelne pulapek zastawionych przez japoncow.Pamietam jeszcze ze japonce poslugiwali sie megafonami.Tobyl film najprawdopodobnie z lat 80 lub 90-tych.POMOCY