Kto według was najlepiej zagrał kogoś w jakiś filmie.
Dla mnie Brad Bitt zagrał kapitalnie w fimlie "12 małp" rolę czubka w szpitalu - rola niby głupia a rozbawił mnie do łez - był poprostu świetny - rewelacyjny - nie łatwo jest zagrać tak dobrze.
Popieram Marcina, akurat wczoraj (18.11) było 12 małp, i rzeczywiscie Brad Pitt dobrze zagrał swoją role.
No Brad Pitt był dobry, ale nie w '12 małpach' tylko w 'Kalifornii'. Jednak dla mnie największy popis dał Sean Penn w 'Życiu Carlita' ('Carlito's Way') jako adwokat. Był chyba nawet lepszy od występującego w tym filmie Ala Pacino.
Kevin Spacey jako Roger Verbal Kint w filmie Podejrzani (Usual Suspects) to co robi w tym filmie to MAJSTERSZTYK, dobrze wypada również Edward Norton w Lęku Pierwotnym, generalnie temat rzeka.... ale ci dwaj potrafia zagrać po mistrzowsku.
bardzo bardzo sie zgadzam co do obu panow i obu rol!!! swietny jest jeszcze wg mnie m.in. Kevin Bacon w "Morderstwie pierwszego stopnia", albo Sean Penn w "Rzece Tajemnic" ale... zgadzam sie - TEMAT RZEKA
Ja właściwie lubię kino, a tym samym aktorów i nie krytykuję ich gry, kiedy cały film mi się podoba. Ale chyba na uwagę zasługuje Shony Peen (mogłam źle napisać) w filmie "Sam". Podobał mi się w każdej roli, ale to, co zrobił z roli w "Samie", to chyba przeszedł samego siebie.
Nie wiem czy widzieliście "Zapach kobiety" z Al Pacino. To dopiero jest genialna rola. Jeden znajbardziej zasłóżonych oskarów za rolę pierwszo planową.
jest wiele aktorów którzy zagrali znakomite role. jako przykład mogę podać rolę ewana mcgregora w trainspotting czy rolę brada pitta w fight club dla mnie to są wybitne role grane przez wybitnych aktorów. jeśli chodzi o wybitne role damskie to na pierwszym miejscu stawiam rolę charlize theron w filmie adwokat diabła. Świetnie zagrała schizofremiczkę młodego utalentowanego adwokata(keanu reeves), który dostał ofertę pracy w jednej z najlepszych kancelarii adwokackich w NY, której szefem jest john milton(al pacino) to moje typy pozdrawiam
Milla Jovovich w Piątym elemencie, mało znana aktorka (wtedy nie była zbyt sławna) przyćmiła talentem (i nie tylko) wszystkie pozostałe role. Kiedy oglądałem ten film pierwszy raz mimo Willisa i Oldmana nie mogłem się doczekać scen z jej udziałem.
Mozna wymieniac i wymieniac np.: De Niro w TAKSÓWKARZU, Walken w LOWCY JELENI, Hoffman w ABSOLWENCIE, Al Pacino jako Michael Corleone...
Bardzo podobala mi sie gra Nicole Kidman w "Innych". Za dobraych aktorów uważam rónież (a przede wszystkim)aktorów starszego pokolenia:] choć mam nadzieję, że młodsze dojdzie niedługo do wniosku, że nie tylko ważna w filmach jest przemoc i rozlew krwi:D
Aktor - rola życia (nie sugerować się kolejnością):
Tom Hanks - Forest Gump
Ben Kingsley - Ghandi
Anthony Hopkins - Milczenie Owiec
Jean Reno - Leon Zawodowiec
Anthony Perkins - Psychoza
Roy Scheider - Cały ten zgiełk
Edward Norton - Więzień nienawiści
Val Kilmer - Jim Morrison(!) - The Doors
Al Pacino - Życie Carlita