hej wszystkim od kilku dni po głowie chodzi mi ukochana bajka z dzieciństwa. Od tego czasu
minęło juz sporo lat więc jedyne co pamiętam to niewiele szczegółów ale może akurat ktoś ją
kiedyś oglądał i pomoże mi zgadnąć tytuł:)


Z tego co pamiętam był w niej pies w typie owczarka staroangielskiego (z reklamy duluxa,
trochę podobny tylko że cały szary) zauważył on spadającą z nieba gwiazde i kiedy ruszył jej
poszukać zauważył jakiś statek kosmiczny (czy samolot?) wsiadł do niego i niechcący go
odpalił zaczął oddalać się od domu i swoich opiekunów. wylądował gdzieś gdzie były takie
śmieszne ufoludki w mundurach jak w wojsku i chyba planowały podbić Ziemię za pomocą tej
gwiazdy cy coś takiego i psu udało się jakoś ich pokonać, ...więcej nie pamiętam ale będę
wdzięczna za wszelką pomoc! w tytule chyba coś było z zaginioną gwiazdą albo spadającą lub
mrugającą kompletnie nie mogę sobie przypomnieć jak to było

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
@Olka15190

przypomniało mi się jeszcze parę szczegółów. te ufoludki były bodajże różowe i ich nosy przypominały trąby pies lecąc tam został przyłapany ale uciekł w głąb jakieś dżungli i pamiętam że poznał tam dziewczynę taką właśnie ufoludkę która pomogła mu. ona skakała z jakiegoś wodospadu w tej dżungli. na serio nikt nic??