Wątpię, by kiedykolwiek zekranizowano dzieła polskiej literatury fantasy; na przykład książki Dukaja, Ziemiańskiego, czy Sapkowskiego.
Rzeczywiście! Ten film po prostu zachęcił producentów do wyłożenia kasy na następne produkcje z tego gatunku!!
Polski film fantasy na poźiomie hehe to chyba nie możliwe ale dzięki grze "Wiedzmin" choć to tylko moje przypuszczenia, Amerykanie mogą kupić prawa do produkcji filmu i oby się tak stało.
Polskie kino fantasy. A i owszem, możliwe. Mówię tutaj o naprawdę bardzo dobrym serialu "Spellbinder" (po Polsku - "Dwa światy" i jego kontynuacja: "W krainie władcy smoków"). Co prawda była to koprodukcja TVP i jakiejś australijskiej stacji i po angielsku, ale większość aktorów była Polakami. Serial ten jest kultowy nie tylko w naszym kraju, ale i za granicą. Ja do dziś pamiętam te ich kombinezony energetyczne i statki zasilane kryształami. Świetny klimat.
P.S. Ciekawostka - w serialu zagrał Anthony Wong, niezapomniany Ghost z Matriksów.
Hehe, rzeczywiście " Dwa Światy" to świetny serial. Oglądałem go z jakieś 10 lat tamu, ale do dzisiaj pamiętam jakie na mnie wrażenie robił i jak bardzo lubiłem go oglądać.
Szczerze mówiąc, to nie wydaje mi sie, aby w Polsce powstały jakiś dobre ekranizacje książek fantasy. Być może będą jakieś próby, ale moim zdaniem wyjdzie z tego coś podobnego do "Wiedźmina" czyli porażka na całej linii. Jedynym ratunkiem, tak jak już to ktoś wcześniej napisał może być tylko to, ze polskie fantasy zekranizuje ktoś z zagranicy, Hollywood, a dzięki grze "wiedźmin" rzeczywiście to może dojść do skutku (i również mam wielką nadzieję, że tak sie stanie).