Hej, szukam filmu, który oglądałam jakiś milion lat temu na TVP1.
Prawdopodobnie dramat katastroficzny. Opisuję: małe miasteczko, w mieszkaniu mieszka matka, córka i syn. W wiadomościach pojawia się info o awarii elektrowni jądrowej, chmura promieniotwórcza zbliża się do miasteczka. Ludzie w panice opuszczają miasteczko. Główna rodzina zostaje rozdzielona, siostra i jej młodszy brat muszą sami wydostać się z miasta. Biorą rowery i jadą, podczas ucieczki w wypadku ginie chłopiec, wpada pod samochód. Potem dziewczyna odnajduje matkę, diagnozują jej chorobę popromienną. Dalej pamiętam tylko, że szlochałam jak głupia.
Proszę o pomoc, popłakałabym jeszcze ;D