Poszukuję filmu, w którym Amerykanin zostaje oskarżony w Rosji o szpiegostwo i zostaje wywieziony na biegun. Przez kilka lat kombinuje jak uciec aż w końcu mu się udaje. Bodajże znajdują go później Eskimosi czy jakoś tak :D
To nie Gułag ;)
Z tego co pamiętam to główny bohater znajduje się na dyskotece, wychodzi z niej, śledzą go i zostaje oskarżony o szpiegostwo.