Pomożecie? :-) Stary film- człowiek wchodzi do studia TV (USA) i w programie na żywo zaczyna mówić, co myśli. Ponieważ to się spodobało, pozwalają mu przychodzić i mówić, co myśli. Pewnego razu chciał opowiedzieć o czymś, czego- według właściciela stacji- nie powinien ujawniać. Właściciel przekonuje go do milczenia słowami w rodzaju, że dziś już nie ma społeczeństwa amerykańskiego czy francuskiego albo jakiegokolwiek w tym stylu. Dzisiejsze społeczeństwa to (i tu padają nazwy ponadnarodowych korporacji). Kojarzy ktoś może?