Był to horror, leciał na TCM czy podobnym kanale.
Jedyne co pamiętam, to to, że opowiadał o młodej dziewczynie, pochodzącej z dosyć bogatej
rodziny, mieszkającej w dużym domu (wiem,że miała pokój na piętrze). Owa dziewczyna cierpiała
na jakąś chorobę psychiczną, coś w rodzaju schizofrenii. Co chwila objawiały jej się różne
postacie, których losy przeplatały się z jej normalnym życiem. Pamiętam, że była też scena z
'urojonym' gwałtem.
Motywem, który najbardziej zapadła mi w pamięć, był mały chłopiec w białej masce ( coś takiego:
http://www.festartikelhaus.de/images/product_images/popup_images/2589.jpg), który nucił
piosenką, skacząc na takiej dużej piłce. On przewijał się przez wiele scen, był też jakby
zakończeniem filmu.
Ktoś coś kojarzy? Film był dość 'popieprzony', a przynajmniej taki mi się wydawał jakieś...5-6 lat
temu.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
@wiluxpl

kurcze też kojarze takiego chlopca ale nie wiem jaki tytuł

@wiluxpl

Chłopiec z podobną maską był w " Twin Peaks: Ogniu krocz ze mną "

@ania1987

To niestety nie ten

@wiluxpl

No nie, to nie ten ; )