Heh spojrzałem na filmy, na które głosowałeś i wstrzymałem swojego posta, bo miałem polecic "Pręgi" i "Taksówkarza" :P
Ponoc interesujący jest dokument o Bobie Dylanie "No Direction Home: Bob Dylan"
Myślę, że ciekawymi filmami traktującymi o samotności i wyobcowaniu
będą: "Control" o wokaliście Joy Division Ianie Curtisie i nowe dzieło Sean'a Penn'a "Into the wild".
Ale na nie musimy jeszcze trochę poczekac...
Pozdrawiam
W tym temacie polecam:
POZA PRAWEM, INACZEJ NIŻ W RAJU... i chyba wszystkie filmy Jarmuscha :)
Do tego dorzucę też prawie pełną filmografie Wernera Herzoga
i "uzupełnię" o filmy Wonga Kar-Waia z Upadłymi Aniołami na czele ale i spora część twórczości Takeshi KITANO też ma coś do dodania w temacie outsiderstwa i samotności... w każdym razie polecam jeśli nie boisz się tak zwanego [prześmiewczo i cynicznie z resztą] ARTYSTYCZNEGO kina, dla wielu nudnego jak "flaki z olejem". Ja np. lubię flaki.
Pozdr.