Czy ktoś wie może, kto zajmuje się tłumaczeniem tytułów w Polsce? Bo odnoszę wrażenie, że mamy tylko jednego tłumacza: "Zakochany Szekspir" (tytuł oryginalny: Shakespeare in Love - tu wszystko w porządku). "Zakochana Jane" (tytuł oryginalny: Becoming Jane - tu już coś "zgrzyta"). "Zakochany Molier" (tytuł oryginalny: Moli?re - tu już coś wyraźnie jest nie tak). LITOŚCI: czy nie można wymyślić innych tytułów? Odnoszę wrażenie, że ten, kto te tytuły wymyślił cierpi na niedosyt miłości. I ogólnie polskie tłumaczenie tytułów pozostawiają wiele do życzenia... A Wy co o tym myślicie? I czy znacie jeszcze jakieś inne przykłady "nieudolnych" tłumaczeń?? :)
http://www.filmweb.pl/topic/258954/Co+my%C5%9Blicie+o+t%C5%82umaczeniach+tytu%C5 %82%C3%B3w+film%C3%B3w.html
Znamy masę przykładów, niektóre są bardzo niedorzeczne niektóre mniej...
Nieliczne są nawet trafne, ale tak czy siak, niektórych angielskich tytułów nie da się bezpośrednio na polski przetłumaczyć ;/