Szukam filmu oglądałam jego Kawałek.
Na jakiejś wyspie czy coś zabłądzili ludzie. I tam był jakiś dół czy jaskinia z której było słychać dźwięk telefonu. Poszli go szukać aby wezwać pomoc. Okazało się , że to jakieś rośliny wydawały taki dźwięk.
To już kto co lubi. Ale horror z niego żaden i motyw z gadającymi i krwiożerczymi roślinkami jest dość komiczno- tragiczny. Pamiętam, że jak byłem na tym w kinie to ludzi łapali się za głowę i na sali wystrzeliwały salwy śmiechu. Kino po prostu nie dla mnie :)