Witam szukam tytułu horroru. Chyba, że to był thriller. Oto opis:
Grupka znajomych jedzie do jakiegos starego domu/szpitala czy coś w tym guście, zaczynają dziać się dziwne rzeczy itp, po kolei wszyscy giną i zostaje tylko jedna dziewczyna (blondynka) która popełnia samobójstwo (chyba) i nagle jest pokazane że wszyscy jej znajomi żyją i oglądają jej śmierć na monitoringu który był zamontowany w tym domu i tak jakoś nie zrozumiale się kończy że ta dziewczyna chyba po prostu miała jakieś halucynacje.
Dzięki za pomoc.