Chciałabym zadać małe pytanie. Co sądzicie o tych książkach/filmach i czy nie jest to zbyt fantastyczne.
Książek nie czytałem więc się nie wypowiem natomiast filmy to no cóż jeśli mam być szczery to coś tam pamiętam tylko z pierwszych 2 części. Resztę przemilczę chociaż widzę, że mam ocenione wszystkie części (widać były takie "wciągające", że nawet nie pamiętam bym je oglądał). :P
Natomiast pamiętam dobrze, że cały seans zepsuła mi swoją "grą" Kristen Stewart. I do tego te płaczące wampiry. WTF?
Wampir ma za zadanie gryźć, mordować i wysysać krew a nie beczeć jak baba nad cebulą.
Jak chcę popatrzeć na wampira-beksę to wolę sobie włączyć "Embrace of the Vampire", poziom podobny ale za to można popodziwiać kształty młodziutkiej Alyssy Milano. ;)