Witam! Szukam filmu który oglądąłem kilka ładnych lat temu. Opowiada on o meżczyźnie który chce popełnić samobójstwo, prawie już się decyduje gdy podchodzi do niego facet który składa mu propozycję nie do odrzucenia: jeśli teraz się nie zabije będzie mógł żyć jeden tydzień w bogactwie i będzie mógł mieć to co dusza zapragnie, ale po tygodniu zostanie zabity. Facetowi spodobało życie i na dodatek poznał fajną babkę i nie chciał umierać. może ktoś kojarzy coś? Chociaż jednego aktora po którym można dojść co to? Pomożcie! :)