Co to był za serial? Oglądałam go co najmniej piętnaście lat temu w TV. Było tylko kilka części, a każda zaczynała się w ten sam sposób: w pokoju przy kominku w fotelu siedział mężczyzna, u jego stóp leżał chyba pies, mężczyzna zaczynał opowiadać bajkę, obraz wędrował na ścianę koło kominka i po paru sekundach pojawiało się tam to, o czym bajarz opowiadał. Pamiętam, że jedna opowieść była o chłopcu zaklętym w jerza i o dziewczynie, która spaliła tekórę jeża, kiedy zrzucił ją na noc. Inna była o jakiejś dziewczynie, której ktoś ciągle podmieniał dziecko. Do dziś pamiętam przerażenie, kiedy okazało się, że kobieta trzyma na ręku prosiaczka zawiniętego w pieluszki zamiast dziecka.
Co to może być? Czy ktoś z Was coś takiego pamięt?

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
@orpa

http://www.youtube.com/watch?v=3c-swyKsWnU