Jak myslicie czy sin city moze przelamac schemat -"adaptacja komiksu=crap"? Spiderman, hulk, daredevil,superman,batman czy chociaby nadhodaa fantastyna czworka to moim zdaniem najgorsze rzeczy jakie kiedykolwiek trafialy do kin. MOzecie sie ze mna nie zgodzic, ale takie jest moje zdanie. Czekam na wasze opinie. w koncu sin city to: swietna obsada,klimat no i rezyser...
Zgadzam się z przedmówcą. Naprawdę Sin City przypadł mi do gustu, czyli świetny klimat, obsada i reżyser.
Zgadzam się z przedmówcą. Naprawdę Sin City przypadł mi do gustu, czyli świetny klimat, obsada i reżyser.
Sin City nie ma nic wspólnego z ww. tytułami, tam nie mamy superbohatera w masce... to nie podlega porównaniu :)
nie chodzi o bohatera w masce, tylko oadaptacje komiksu
a co do sin city to faktycznie - KLIMAT KLIMAT i jeszcze raz KLIMAT nie mogło byc lepiej. To przełom jeżeli chodzi o ten typ filmu
Wczoraj obejrzalem Sin City, bardzo mi sie spodobal, klimat, aktorzy, efekty, cos wspanialego, najlepszy film jaki w tym roku widzialem, a widzialem ich troche :-)