"Nowe seriale telewizyjne można nazwać brakującym ogniwem pomiędzy powieścią a kinematografią. Dziś "Trylogia" miałaby sześć sezonów - nie tomów."
Nowy, całkiem trendy krok w dziedzinie kinematografii - Jak myślicie, czy profesjonalne i wciągające seriale "sezonowe" z wartką akcją i trzymającymi w napięciu cliffhanger'ami staną się wielkim konkurentem dla prawdziwego kina?
15 godzin serialu czy 120min. dobrego kina akcji? ? ?

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
xxs

Ja wole tysiąc razy filmy. Nie nawidzę seriali bo się ciągnął jak kozy z nosa

izolandia

Szczerze mówiąc to i ja wole siąść wygodnie w fotelu i dać się porwać przez jakiś dobry i porządny film.