Z tego co ja pamiętam była noc, padał deszcz i krople deszczu uderzały o zabawkowy telefon wydając dźwięk dzwonka.
Chyba mała dziewczynka odebrała zabawkowy telefon i w tym momencie, lub lekko później zabawki w domu ożyły i były bardzo wrogie.
Dziecko pobiegło do rodziców i powiedziało że TO jest u nich i uciekli
Jeździli po mieście i spotkali chyba jakąś inną rodzinę w jakimś nocnym barze, ta inna rodzina powiedziała im że oni nigdy przed tym nie uciekną - z tego co ja pamiętam.
Będę wdzięczny za pomoc w odnalezieniu filmu.