Witajcie :)
Szukam filmu, który oglądałam jak byłam mała, był to chyba film na faktach autentycznych, ale nie jestem w stu procentach pewna.
W każdym bądź razie opowiadał o mężczyźnie, którego żona umarła mieli oni 4 córki... jedna taka mała słodka blondyneczka to była najmłodsza...
Poznał kobietę i się pobrali... biła ona te dziewczynki z byle powodu i wykorzystywała je do wszystkiego, najbardziej mi utkwiła taka scena w głowie jak ta mała blondyneczka siedziała w krzesełku i nie dała sobie ubrać buta tej macosze wtedy ta ją uderzyła i dziewczynka walła głową o wannę.. (zabiła ją) A temu ojcu powiedziała całkiem inną historię...
Później jak te siostry dorosły założyły jej sprawę i walczyły o sprawiedliwość.
Bardzo mi zależy żeby znaleźć ten film więc będę wdzięczna :)