Szukam filmu, ogladałem go jakiś czas temu zapadł mi w pamięc i chciałem odświeżyć. Opowiadał o paru nzajomych napadających na bank, chceli zgarnac mase kasy zniknac i nigdy wiecej tego nie robić. Wszystko sie udało, uciekli helikopterem. Jeden z nich został złapany i wylądował za kratkami murzyn. Po wyjściu, odnalazł kolegów, zamiast swojej cześci, chciał zrobic ostatni napad, że niby ma plan od ruskich przejazdu furgonetki z kasą, wszystko było ok tylko ze koleś chciał sie zemścic, i napuścił na swoich dawnych kolegów własnie ów ruskich wkurzonych o kradzież planu+zamordował byłą dziewczyne która zdradziła go z bratem. Ktoś cos?