witam,
szukam starego filmu, lata 80, początek 90tych, film zaczynał się chyba w kanałach , dwóch mężczyzn uciekało przed jakąś grupą, jedne z uciekających wyciągnął parasol, wtedy reszta eksplodowała śmiechem, ale okazało się, że tam był karabin maszynowy, nie zmienia to faktu, że oboje umarli i cała akcja skupia się na synu jednego z tych kolesi. Następna scena którą pamiętam to motyw z jazdą kabrioletem pod naczepą tira, uciekając przed jakimiś kolesiami, a główny zły bohater z tego co kojarzę bardzo lubił podrzynać gardła bardzo ostrym paznokciem. Jest jeszcze jedna scena, którą pamiętam, chłopak bawi sięjakąśmonetą, ta wypada mu z ręki i leci po podłodze do ukrytego pomieszczenia. Jeśli ktoś to kojarzy to bardzo proszę o tytuł.
pozdrawiam