Facet budzi się (chyba) w szpitalu i widzi że ma nie swoją twarz tylko kogoś innego. Nie wiem czy napewno ale chyba ktoś mu mói że mu zamienili czy przeszczepili twarz kogoś innego. Chyba miał wąsy. Chyba jest policjantem czy kimś. Jest to stary film, pewnie z lat 80tych albo początku 90tych. I nie jest to film Bez Twarzy. Może ktoś coś?