Szukam specyficznego Polskiego filmu kostiumowego (fantasy) , który jest dla mnie dużą zagadką, leciał około 10/12 lat temu na tvp. Bardzo dobrze pamiętam początek, że jacyś mężczyźni (Zakonnicy?) znaleźli niemowlę (chłopca) pod domem i postanowili je przygarnąć. Później pamiętam że ten chłopak był już starszy, i pokłócił się z jakąś staruszką(jego matką?) , później ona wyszła z domu i już nie wróciła więc ten chłopak zaczął jej szukać na własną rękę, pamiętam że cały czas wędrował, pamiętam też był tam jakiś zachód słońca. Ostatnio co zapamiętałam to że jakieś dziwne stworzenia podobne do troli zaczęły mu dokuczać a później wtrąciły go do lochu, a on zaczął płakać i wtedy była scena która mnie zachwyciła , otóż pojawił się witraż z wizerunkiem króla i królowej. Nie pamiętam końcówki ale zakładam że ten chłopiec był ich synem, a on sam jakimś księciem. Ta królowa była prawdopodobnie zamieniona w tą staruszkę. Nie wiem też dlaczego jego rodzice postanowili go oddać, coś musiało być nie tak.


Na koniec jeszcze dopowiem że owy film miał takie nieprzyjemne barwy i leciał prawdopodobnie w którą środę popielcową, ale przeszukałam wszystkie archiwa i nie ma nic. Jeżeli ktoś pamięta coś takiego, to proszę o odpisanie. Bardzo chciałabym poznać tytuł owego filmu.


Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa