Hej! :) szukam jednego filmu, który widziałam kilka lat temu. Nie pamiętam zbyt wiele
szczegółów. Pamiętam tylko tyle, że była jakaś para/małżeństwo, gdzie mąż był na wózku
inwalidzkim. Miał bardzo ładną żonę. Mieszkali w dość dużym domu, coś w stylu willi.
Któregoś dnia odwiedził ich (chyba) policjant albo jakaś inna obca osoba. Było pokazane,
że mężczyzna, który jeździ na wózku ma dookoła siebie jakieś kroplówki. Po jakimś czasie
okazało się, że on już nie żyje, a "jego" kobieta posługuje się nim w stylu jakiejś kukły. Miał
tak jakby wyciętą dziurę w plecach. Więcej nie pamiętam, byłabym wdzięczna za pomoc. :)