Oglądałam go jak byłam mała. Jest najprawdopodobniej z lat 90. lub 80. Opowiada o kobiecie, która odzyskuje pamięć. Przypomina sobie, że miała bogatego męża tyrana i trójkę dzieci (dwie dziewczynki i chłopca) oraz dlaczego utraciła pamięć. Pamiętam jeszcze, że na końcu wszystko się wyjaśnia i odzyskuje dzieci. To był amerykański film.