polski, gdzies z polowy lat osiemdziesiatych (lecial wtedy w telewizji). Matka Polka wyjezdza do Stanow, zeby
zapracowac na budowe domu dla syna jedynaka. Tam ciezko haruje. Poznaje jakiegos goscia, ktory chce sie z
nia ozenic. Po slubie okazuje sie, ze facet zneca sie nad nia (pamietam mgliscie jakas scene wieszana za rece).
W koncu matka wraca do Polski, a tam zamiast domu (syn regularnie przysylal zdjecia z budowy, ale...
sasiadow) znajduje syna, ktory przepil wszystkie jej ciezko zarobione pieniadze. Jesli ktos zna tytul, bede
wdzieczna :-)