film prod. kanadyjskiej, wydaje mi się że z lat 90-tych. Opowiada o hinduskiej lekarce mieszkającej w Kanadzie która została uprowadzona do Indii, ponieważ jakis radża dostrzegł w niej wcielenie swojej zmarłej zony. Tropem dziewczyny i porywaczy rusza jej narzeczony, policjant. Dociera do Indii gdzie pomaga mu udający ślepca żebrak i mały chłopiec. Dziewczyna z jakiegos powodu (wypadek?) traci pamięć i wszystko sie troche komplikuje... Dziewczyna dodatkowo jest chyba córka jakiegos maharadży.
Bardzo prosze o pomoc, nie moge przypomnieć sobie tytułu tego filmu a bardzo mi na tym zależy...
Pozdrawiam :)