Pamiętam, że film opowiadał o rodzeństwie. Siostra była uzdolniona i pięknie malowała, a jej prace były sprzedawane za ogromne sumy. Miała młodszego braciszka, którym rodzice się nie interesowali. Pamietam, że była scena, kiedy siostra znalazła go jak moczył chleb w wodzie i jadł to, bo bał się cokolwiek wziąć z lodówki. Wtedy siostra powiedziała jasno rodzicą, że mają go lepiej traktować. W ogóle ona chyba miała kompleks brata... Potem już nie chciała tak często rysować, tylko robiła to 2-3 razy w miesiącu dla pieniędzy, a bardziej zajeła się bratem.
Nie pamiętam, czy to był zwykły film, czy animowany. Mam nadzieje, że to nie jakaś fabuła hentaia mi się nagle po latach przypomniała...