Chodzi mi o film (nie pamiętam ani tytułu, ani aktorów), gdzie grupka zbirów mają nastraszyć kolesia od córki ich szefa, niestety idzie zupełnie inaczaj niżby sobie tego życzyli i ginie i przyszły zięć i córka. Szef się denerwuje i wybija ich pomalutku...
Kojarzy ktoś ten film?