Kto mi poleci jakieś ciekawe, nieprzewidywalne i dające do myślenia z góry dzięki
-Otwórz oczy (tylko by nie przyszło ci na myśl oglądać amerykańską podróbkę Vannila Sky)
-Zaguniona autostrada
-Pająk
"Słaby punkt". Mógłbym ci polecić o wiele więcej thrillerów, które nie są same w sobie TYLKO psychologiczne (bo za takimi nie przepadam), ale znajdują się w tych filmach motywy z psychologi człowieka, np. seryjnego mordercy itp. Ale nie wiem czy tego szukasz...
The Game, Siedem, Zodiac, Negocjator, Podejrzani, Milczenie owiec, Czerwony smok, Mr. Brooks, Kolekcjoner Kości, Plan doskonały, Godziny Strachu - Niektóre pewnie widziałeś już, ale na pewno nie wszystkie:) Są to naprawdę dobre filmy, moje ulubione z tego gatunku.
Giorgio Faletti: "Ja zabijam", "Prawda ukryta w oczach"; Robert Graysmith "Zodiac"; "Dexter" Jeffa Lindsaya (cały cykl, na moim mini blogu filmowym masz dokładne tytuły), Jeffery Deaver: "Kolekcjoner Kości", "Tańczący trumniarz", "Puste krzesło", "Mag", "Zegarmistrz", "Rozbite okno", "Śpiąca laleczka"; Erica Spindler: "Ślepa zemsta", "Naśladowca", "Morderca bierze wszystko"; Cody McFadyen: "Maska śmierci", "Dewiant", "Cień". Thilliez Franck: "Pokój umarłych"; Myślę, że coś dla siebie znajdziesz:) Wszystkie te książki czytałem i polecam:) Sam jestem fanem thrillerów,kryminałów,sensacji więc jakieś pojęcie o tym mam:) Jakbyś chciał więcej to daj znać.
To mi wystarczy na dłuuugo bo aż tyle nie czytam spisze to sobie i jutro do biblioteki. Nie wymieniłeś serii O Hannibalu jak nie czytałeś to polecam jest wiele różnic w porównaniu z filmami!
Oglądać oczywiście oglądałem, a nie czytałem z jednego powodu... Ponieważ najpierw obejrzałem filmy. Teraz biorąc do ręki książki miałbym cały czas przed oczami bohaterów z tych właśnie filmów. Jako Lectera już bym widział Hopkinsa cały czas:) Zawsze tak mam:P Ale kiedyś na pewno sobie wypożyczę i przeczytam.
Też najpierw obejrzałam film "Milczenie owiec", a później dopiero przeczytałam całą serie (jedyna książka którą przeczytałam po obejrzeniu filmu) i powiem ci że w tym wypadku akurat zupełnie to ie przeszkadza, (nawet postać Hopkinsa przed oczami mnie nie denerwowała chodź dla mnie Hannibal wygląda trochę inaczej). Naprawdę warto przeczytać, w szczególnosci "Hannibala" bo mocno różni się wersja filmowa i pisana.
Też najpierw obejrzałem filmy ale książki łyknełem "jak młody pelikan" przeczytaj bo Cię nie rozumiem to tak jak byś powiedział że nie przeczytasz "władca pierścieni" bo już widziałeś film!!!
Obłęd z Keirą Knightlkey i Adrienem Brody, Zostań z Ryanem Gossling, Naomi Watts i Ewan McGregor, może też Drogi Osamo z Michelle Willliams ale to bardziej dramat i psychologiczny