Poszukuje tytułu filmu.
Film ten opowiadał o policjancie, któremu zostało pare dni do emerytury w związku z czym robił wszystko żeby nie narazić sie na żadne niebezpieczeństwo. Sytuacja ta zmienia sie jednak drametrialnie po badaniach w których wychodzi (omyłkowo) ze jest chory na raka. W związku z tym i obawa o przyszłość materialna swojej rodziny robi wszystko żeby zginąć na służbie, ponieważ tylko w tym przypadku jego rodzina dostanie ubezpieczenie. Dodam tylko ze policjanta grał taki niski, łysawy koleś z wąsikiem.