Reżyser swoimi produkcjami wywoluje sporo kontrowersji i sprzecznych opini.. po ktorej stronie wy stajecie?


P.S-moim zdaniem jest to kawał dobrego kina, ktore w powierzchowności fabuły kryje głębie oraz wiele odnośnikow do postaw ludzkich-daje też lekcje spostrzegania

Nie wszyscy jednak potrafią dostrzec te walory więc piszta co myslita;]

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
_suspect_

oczywiscie zjadłem litere w tytule-SHYAMALANA

_suspect_

a moim zdaniem zrobil jeden dobry film i sie skończył

Leon_B_Fink

Shyamalan miał siłę na dwa filmy. Pierwszy był "Szósty zmysł", który na wielu wywarł ogromne wrażenie. "Niezniszczalny" był jednak lepszy. Zyskuje zwłaszcza z upływem czasu. Jest bardziej złożony pod względem treśći i emocji. Niestety potem reżyser zaczął schodzić w dół. "Znaki" czy "Osada" to dobre, ale przewidywalne filmy. Czara goryczy przelała się po "Kobiecie w błękitnej wodzie". Okropnie nudny i przewidywalny. Zupełnie nie w duchu swoich poprzednich filmów.

robert_28

to rzecz gustu.Mi najbardziej podobala sie wlasnie OSADA- w ten film trzeba sie wglebic zeby go poczuc-patrzac powierzchownie rzeczywiscie dostrzezesz tylko "nudny?" film....zreszta to ma odniesienie do wszystkich jego filmow

_suspect_

"Szósty zmysł" to film bardzo dobry, ze świetnym pomysłem, aktorstwem, reżyserią, muzyką, zdjęciami. Cuda panie, cuda. Ale to co jest dalej... hmmm... "Niezniszczalny" to jest jakieś dziwadło, ale jeszcze można łyknąć. "Znaki" to niegłupi film, ale zrobiony głupio, końcówka raczej śmieszy. "Osada" to chyba jedyny jego film po "Szóstym zmyśle", który mi się podobał, ale obejdzie się bez aplauzu. Natomiast "Kobieta w błękitnej wodzie" to jest kicz i tandeta, wystarczy bo mógłbym się zrobić wulgarny. Czy więc ten pan jest wielkim reżyserem? Raczej odcina kupony od swojej popularności, jednak należą się brawa za oryginalność. Po zwiastunie "Happening" przewiduję kolejną klęskę pana Shyamalana. Kasy to mu wielkiej nie wróżę, zwłaszcza, że ma premierę w ten sam dzień co nowy "Hulk".

_suspect_

Szczzerze - widziałam wszystkie oprócz 'Niezniszczalnego', od którego odpychają mnie niepochlebne opinie jako jego najgoszego i najsłabszego dzieła. Uwielbiam wszystkie - najbardziej 'Szósty zmysł' i 'Osadę' - niepokojące i mroczne, 'Kobieta...' - piękna i ciepła baśń, 'Znaki' - pomysłowe i wciągające . . . Uwielbiam każdy, ot tyle.

akvarko

To zaryzykuj-niezniszczalny to dobry film....moze slabszy od reszty ale napewno ciekawy

_suspect_

Dziękuję, już wypożyczony, zabiorę się za niego za niedługo, wtedy się okarze . . . c:

akvarko

Na pewno nie pożałujesz. "Niezniszczalny" to świetny film.

użytkownik usunięty
_suspect_

'niezniszczalnego' i 'kobiety...' nie widziałam, więc je pomijam.

najlepszy wg mnie 'szósty zmysł' - bez dwóch zdań. 'znaki' zepsuło zakończenie, zresztą film dużo stracił przez ukazanie postaci obcego. co do 'osady' to nie jestem do końca pewna, jak ją ocenić, powiedziałabym, że była przewidywalna, ale z drugiej strony znajomi, którzy widzieli film wcześniej dali mi lekkiego spoilera naprowadzającego, więc...

tak czy inaczej straszy nieźle, a ja mam słabe nerwy :)

Oj dziewczyno...w "znakach" wcale nie chodziło o samo ufo...to tylko przykrywka dla głębszej tresci filmu-dlaczego corka miala dziwne poczucie smaku wody, a kubki z nia byly porozstawiane po calym domu? Dlaczego syn był chory na astme?Dlaczego pastor odzyskał wiare?-czy to tylko przypadki?-Film opowiada o tym, ze zyciem, wbrew temu co wielu twierdzi, nie rzadza przypadki-Dzięki astmie i szklankom wody chłopiec przeżył-czy jest w tym Bog?...........


Jesli chodzi o osade to mialo na celu ukazanie dązenia do "idealnego świata"-tworzonego na siłę przez starszyzne, nie zważając na konsekwencje-nie chodzi o potwory-one tylko mialy utrzymac w istnieniu osade-tak samo jak wiara w szatana podtrzymuje wiare w istnienie Boga-kiedy przestaje istniec szatan nie ma czego sie bac-upada Bog..ale to moja interppretacja...w filmie poprostu chodzilo o ukazanie zgubnego dązenia do utworzenia miejsca na ziemi nie dotkniętego wspolczesnom cywilizacją-czystego i szczęsliwego

użytkownik usunięty
_suspect_

prawdopodobnie wynika to z tego, że skupiłam się w tym momencie bardziej na fabule niż na przekazie. wszystko to widziałam dość dawno (zwłaszcza 'znaki'), wiele rzeczy raczej mi umknęło, zwłaszcza, że żadnego nietypowego wstrząsu u mnie te filmy nie spowodowały. najbardziej moją uwagę przykuł 'szósty zmysł' i był, moim zdaniem, najlepiej dopracowany - toteż jego wspominam najlepiej.

to sprobuj obejrzec(jesli masz ochote) jeszcze raz osade albo znaki wgłębiając się bardziej w tresc;]

_suspect_

widzialem wszystkie oprocz'kobity..' ale reszta w porzadku najbardziej mi sie spodobał szosty zmysl i osada reszta to w sumie na rowni:D

sparky

Zobacz kobiete i opowiedz się po jednej ze stron-bo sporo kontrowersji jest wokol tego filmu-zreszta tak samo jak wokol reszty-albo wyda Ci sie naiwną bajeczką albo odnajdziesz w nim cos wiecej