czy w naszych czasach istnieją "rozpustnicy"? pewnie nie jestem jedyną kobieta ktora z chęcią oddałaby sie takiemu rozpustnikowi jak Johnny Depp;) jezeli jestes Libertine, napisz coś o sobie i o tym co sądzisz o filmie
ja jestem rozpustnikiem... prowadzę hulaszczy tryb życia... Johny Deep jest podobno podobny do mnie (według mnie,to duuużo mu brakuje)... zapraszam wszystkie panie spragnione uciechy...
a kurat johnny jest niepowtarzalny, a ty poprostu chcesz zrobic dobre wrażenie na dziewczynach bo jesteś tutaj nowy ;)
Niestety mało orginalne, na przyszłość się bardziej postaraj ;)
Na twój widok to ja mogłem dostać co najwyżej torsji;)
Rozpustnik to Ja
i niech każdy mnie zna.
Female Libertine - opowiedz mi o tym jak Cię uprowadziłem...
Hmm... Rzeczywiście, nie uwierzą dopóki nie zobaczą na własne oczy...
Trudna sprawa... Masz już jakiś plan?
Cały w tym mój misterny podstęp... oczywiście że ją uwiodłem - dlatego to o czym mnie zapewniała okazało się kłamstwem - ergo - oszukała mnie.
Nie. Są kobiety, które wolą biegać w zwolnionym tempie po łące, w ciągnącej się sukni i kwiatami w dłoniach ;)
Miałem w liceum takie koleżanki; cnotliwe istoty z kamiennym sercem, zero popędu. Szkoda było na nie czasu, bo jak ktoś zauważył, tego kwiatu jest pół światu.
Dla mnie, każda kobieta godna jest mego czasu... nawet jeśli w grę wchodzi jedynie zrobienie pały... (do cenzora - mowa o wystruganiu kija basebolowego z drewna dębowego lub leszczyny)
dokładnie i tu tutaj widać jaki zniego podrywacz ;)) myśli że każda dziewczyna jest puszczalską w różowych ciuszkach matko a to niespodzianka jest ich tylko 40% a co zresztą reszta pewnie po takim tekście dała by mu w morde
No cóż... Akurat Depp'owi jako Rozpustnikowi w tym filmie to bym się nie oddała... Trochę mu charakteryzatorzy wizerunek spaczyli... No cóż...