Szukam filmu prawdopodobnie z lat 90, a możliwe, że nawet z 80. Akcja zaczyna się gdy
małżeństwo (narzeczeństwo) zostaje porwane prze pewnego faceta. Nie pamiętam dokąd
zmierzają i dokąd zabiera ich porywacz. Nie pamiętam też w jakim celu ich porwał. Wydaje mi
się, że objawiał przejawy psychopaty, sadysty. Mąż przy nim wyszedł na ciepłe kluchy. Podróżują
chyba w jakieś miejsce samochodem małżeństwa które porwał. Jedną z scen które pamiętam,
to w jakimś motelu porywacz po przywiązaniu męża do krzesła bzyka się z jego żoną która robi to
z ochotą, gdyż jest zafascynowana "twardzielem" jakim na pewno nie jest jej mąż. Mąż skacząc
na krześle przesuwa się do nich bo słyszał jęki. Jest zdziwiony, że żona robi to z ochotą a nie jest
gwałcona. Po tym wiesza się. Nie obejrzałem tego filmu do końca(nie maiłem jak nagrać) potem
wypadł mi z głowy tytuł. Proszę o pomoc gdyż od lat jestem ciekaw zakończenia. Dziękuję bardzo
za pomoc.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
@riddick2000

W tym filmie był taki motyw: http://www.filmweb.pl/film/Ucieczka+gangstera-1994-11305