Nie wiem czy to film czy jakiś serial ale pamiętam wątek małego obdartego kalekiego hindusa który
na takim małym wózku odpychał się rękami i o ile pamiętam szukał zemsty. Pojawiał się na ekranie
od czasu do czasu i budził grozę. To chyba było jakieś wcielenie czy duch. Coś komuś świta?