https://www.filmweb.pl/user/WujekChu1ek
https://www.filmweb.pl/user/mania19
https://www.filmweb.pl/user/ar23s
https://www.filmweb.pl/user/Arties
https://www.filmweb.pl/user/adamus0101
https://www.filmweb.pl/user/nina2001
https://www.filmweb.pl/user/ramsay2
https://www.filmweb.pl/user/KRCK
zaspamowali mi mój temat o filmach
Jestem fanem każdej muzyki która jest fajna. A na polskim hip hopie się wychowałem, który nie omieszkam dodać dopiero raczkował, słucham raczej ambitniejszych nut niżeli Peja i inne słonie, taki ze mnie stereotyp.... Znasz Łonę? Tak to mój znajomy, jeżeli nie znasz proponuję posłuchać, a nie z miejsca doklejasz mi łatkę i szufladkujesz. Żegnam.
Dlaczego miałbym cię nie zaszufladkować skoro mam w tym słuszność, czemu nawet sam przyznałeś? Nasłuchałeś się gdzieś o "doklejaniu łatek" ale chyba za mało żeby załapać o co chodzi i co w tym złego xD Każdy zajmuje jakąś szufladkę i posiada etykietkę, czy mu się to podoba czy nie.
BTW.
"Znasz Łonę? Tak to mój znajomy"
xDDDDDDD
A zdziwiłbyś się, śmiej się. Komu jak komu, ale tobie tłumaczyć się nie będę, żegnam multikonciarzu. Żegnam
"A zdziwiłbyś się, śmiej się"
Myślałeś że kwestionuję twoją znajomość z tym łonem czy jak jej tam i z tego się śmiałem, prawda? xD
Chodzi o to, że kto przy wzmiance o hip-hopie wyskakuje z "tak, ten i tamten to mój znajomy"? xD Uderzyła z tego tak silna, desperacka potrzeba dowartościowania się, że nie dało się nie parsknąć śmiechem? xDDD
To już będzie drugi raz jak się żegnasz. Po takim popisie z tym Łonem dobrze by było przynajmniej w tej sprawie zostawić sobie resztkę godności i zmiatać skoro się pożegnałeś.
Ja się nie dowartościowuje, broń boże, z moim ego jest wszystko okej, nie muszę się głaskać po jajach i klepać po pleckach dopiekając co 2 osobie na forum i hejtując wszystkich dookoła ja Ty.
Jesteś chyba bardzo smutnym człowiekiem, masz pewnie jakieś problemy natury psychicznej i egzystencjalnej, uśmiechasz się czasem? Nie? Polecam, bardzo miłe uczucie, powiedzenie komuś czegoś miłego też nie boli i nie rosną od tego hemoroidy, nie musisz być zgorzkniały i smutny do szpiku kości, nie na tym życie polega mój drogi przyjacielu.
Miłego Dnia życzę.
No i mamy pożegnanie nr 3 xD
Skoro nie chodziło o dowartościowanie się to po co mi tu wyskoczyłeś że tak, znasz jakieś Łono? Nikt nie spytał, nikt nie wyraził cienia zainteresowania, łono to ja znam tylko jedno, więc jaki był twój cel? Chciałeś zyskać szacunek, zaimponować komuś? xDDDD
Co do reszty to jeśli mnie pamięć nie myli głupkowatymi fantazjami na temat mojej osoby już mnie gdzieś tu zasrywałeś z uporem godnym lepszej sprawy. Nawet też miały ten pedalski, kręcący się wokół dupska albo nawiązujący do jajek podtekst. Więc już raz zostałeś w ten sposób moją dziwką, tak ci się spodobało, że przyszedłeś po więcej?
Raz jeszcze apeluję do tej krztyny godności i honoru jaką mogłeś tam gdzieś ukryć.
Nie wiesz kiedy skończysz i zawsze musisz mieć ostatnie zdanie, najeżdżasz na mnie z błahych powodów, żeby komu udowodnić racje? Sobie? Brawo Ty znowu sam poklepałeś się po pleckach...
W ten właśnie sposób sam się ośmieszasz, szukasz dziury w całym, powodów do kłótni gdzie ich nie ma, ciągle zaczepiasz żeby potem pocisnąć. K***wa człowieku, lecz się, idź do psychiatry, wyciągnąłem do ciebie rękę a ty ją oszczałeś, jesteś po prostu niereformowalnym hejterem.
Ps. Na każde twoje zaczepki więcej reagować nie będę, więc nie wysilaj się za bardzo nad wpisami pod moimi postami.
Ten elmaister to sam przyznał, że cieszy go zaczepianie innych o byle gówno, więc nie liczyłbym na cud.
A ty co mój klakier? nie kojarzę żebym cię zatrudniał tak z własnej nieprzymuszonej woli się przypałętałeś?
Popuść lejce, kowboju, bo z takim impetem wystartowałeś, że nie wyrobisz na zakręcie i nie będzie co zbierać.
Tymczasem nie dosyć że trzymam się traktu to jeszcze świetnie się przy tym bawię.
Ty się martw się lepiej o tego swojego najwyraźniej wałacha, coś chyba okulał skoro nadal nie dowiedziałem się co cię w ogóle ten elmaister tak zaintrygował że się tu zacząłeś plątać pod nogami jak smród po gaciach.
Właśnie wypadłeś z zakrętu, bo to co napisałeś to zwyczajne poszczekiwanie. Nic szczególnego, co warto by brać na poważnie. A to już mówi samo za siebie, skoro takie prymitywne prztyki są dla ciebie świetną zabawą.
Powiedział koleś który się tu nagle nie wiadomo po co przypałętał z jakimś "Ten elmaister to i tamto", na dodatek nie do mnie tylko do mojego rozmówcy xD
Czyli z pobocza leżąc na plecach w ogóle tutaj zacząłeś, a próbujesz wyścig komentować? xDDD
Na forum się pisze, a nie mówi, no chyba, że w twojej rzeczywistości jest na odwrót. Skoro piszę coś do twojego rozmówcy, to logicznym jest, że chcę mu coś przekazać, a nie tobie, więc nie zawracaj sobie główki. Ale skoro już tak wnikliwie analizujesz każdy post, postaraj się chociaż stwarzać pozory, że nie jesteś tutaj tylko po to, aby szukać dziury w całym, bo to taka świetna zabawa, na którą warto tracić czas xD
"Nie wiesz kiedy skończysz" powiedział typ żegnający się częściej od księdza xDD
Nędzne poszczekiwanie naturalnie pomijam, jeśli to wszystko co masz do powiedzenia no to czas się pożegnać (xDDD).
^zgłoszone
trzeba tępić takie wulgarne szczeniactwo, to nie jest chlew ani twój dom rodzinny (czyli niezła patola jak sam pisałeś)
Zabawnie to będzie jak ktoś w końcu zrobi porządek z takimi wulgarnymi krzykaczami którzy nie mają jaj by podjąć rękawicę i potrafią tylko szczekać psim obyczajem.
Poszło kolejne zgłoszenie^
Ja rozumiem wszystko, że w domu nie za ciekawie inaczej nikt by żony i dzieciaków na internetowym forum nie ośmieszał, ale człowiek się powinien kontrolować i powstrzymywać przed wyzwiskami wobec rozmówców.
Jakoś nie widzę zablokowanych postów, więc możesz mi podyndać. I przestań w końcu ujadać, ja rozumiem, że masz smutne życie, ale nie zarażaj tym innych smutny szczeniaczku.
Pamiętam że sam w jakiejś przypadkowej pyskówce pisałeś o swojej żonie i dzieciach, sądziłem więc że w twoim przypadku to temat ogólny, publiczny.
"trzeba tępić takie wulgarne szczeniactwo, to nie jest chlew ani twój dom rodzinny"
Tak, to są twoje słowa. Może czas wytępić swoje własne, prymitywne odruchy na forum publicznym, co nie, elmaister? :)