"Barbarella"!

użytkownik usunięty

Dziś o północy na "Ale Kino" "Barbarella" Vadima! Widziałem to tylko raz chyba z piętnaście lat temu. Koniecznie trzeba nadwyrężyć nocy!

Powtórki są i w przyzwoitych godziach, bo Barabarella (jak ją niegdyś określano) leci na AleKino od kilku tygodni. Ale też polecam: niezłe jaja sobie Vadim zrobił z s-f. Szkoda, że nigdy nie dotarłam do tego komiksu, bo bym sprawdziła, ile w nim było jego pomysłów. Miarą popularości filmu był chociażby fakt, że jedna ze znanych kapel przybrała swoją nazwę od jednego z jej bohaterów - Duran Duran (to ten gość, który usiłował "zapieścić" Barbarellę). Zresztą film jest w ogóle ilustracją modnej - nie tylko wtedy - tezy, że "seks jest dobry na wszystko". No i co, chłopaki? Teraz na pewno poczekacie do północy! Chociaż nie obiecujcie sobie - jeśli o to idzie - zbyt wiele... W każdym razie, na pewno zabawa przednia (ponuracy będą się nudzić, ostrzegam).

Sanjuro

"make love, not war"

tylko czy jemu nie było Durand Durand (ostatnio "B" sobie przypomniałem, ale tak raczej jednym okiem) ???