Wolicie aby w polskiej telewizji filmy i seriale emitowane były z napisami czy z lektorem/dubbingiem?
Obojętne.Nie oglądam TVP i ogólnie telewizji i programów typu - Polsat,Tvn, itp.,filmy,które puszczają setny raz(w dodatku z reklamami)mnie nie interesuja od 5 lat.Wystarcza mi Dvd,telewizor i internet.Co do pytania,To zdecydowanie- tylko i wyłacznie preferuję napisy, zarówno w filmach jak i serialach.Może troche mniej było by analfabetów w Polsce.
osobiście wolę napisy. Jednak zdaję sobie sprawę, że w tv raczej nie miało by to racji bytu więc jak już to lektor.
napisy,ale jednak taki serial jak "Świat według Bundych" musze oglądac z lektorem,bo juz się do niego przyzwyczaiłem.
Napisy i jeszcze raz napisy - oczywiscie odpowiednio przetlumaczone,a nie jak to przy lektorach bywa,a jak bywa wszyscy wiemy ;-)
.......no to ja też za napisami:] może wtedy TV bym oglądał hehe...
Lektor wszystko zagłusza, a dubbing to mogę oglądać w bajkach...
Pzdr.
BiF
Napisy w wybranym języku (sam przyzwyczaiłem się do angielskich napisów).
Oczywiście z możliwością zobaczenia surowej wersji.
Do tego wybór jakości dźwięku (Wkurzało mnie, kiedy jeszcze oglądałem telewizję, stereo. Ja chcę dolby surround). Naturalnie jeszcze wersja z komentarzem reżyserskim. wtedy wrócę do oglądania filmów w TV.
Nie sadzę, żebym miał wygórowane wymagania jak na możliwości TV cyfrowej, która będzie standardem w 2012 r.
Takze jestem za napisami :) oczywiscie nie zeby wszystkie filmy i seriale mialy napisy, ale naprzyklad jakies wybrane. Trzeba by bylo znalesc jakis kompromis bo jednak zdania sa bardzo podzielone
Jestem za napisami, ale w ogólnokrajowym referendum chyba bym nie zagłosował "za". Nie wszyscy mogą czytać napisy z różnych względów. Dlatego napisy - tak, pod warunkiem, że będzie opcja włączenie lektora.
.mało realne (oprócz filmów Kubricka), ale chciałabym żeby wszystkie filmy, czy to fabularne czy animowane, dawali z napisami.. nawet jeśli będą po chińsku :P.. .
.lektor zagłusza wszystko i nie chodzi tylko o dialogi aktorów, ale też o dźwięki z tła.. często przy filmach przygodowych jest moment napięcia, któryś z bohaterów mówi "słyszałeś to", a ty jako widz zastanawiasz się do do cholery miałbyś usłyszeć skoro jakiś debil nieudolnie podłożył dubbing/lektora ;/ .. .
Szkoda, że tego nie zrobili zanim zakupili Simpsonów z dubbingiem..:/
Zdecydowanie napisy ewentualnie do niektórych seriali komediowych lektor by mi nie przeszkadzał
Definitywnie napisy!
Nie dość, że społeczeństwo uczy się języków obcych, to przy okazji jeszcze można dobrze się przysłuchać tonowi głosów aktorów.
Zależy.
Osobiście raczej wolę lektora, napisy szybko znikają i czasem mogę nie zdążyć, choć czytam dobrze. Ale jak pisałem wyżej - zależy. Na przykład ten lektor od "Zagubionych z lotu 29" jest beznadziejny. Uszy mnie bolą...
Napisy też nie są złe, bo też lubię sobie posłuchać języków, szczególnie pięknego akcentu francuskiego ;)
Nie potrafię się zdecydować, podsumowijąc.
tylko napisy we wszystkich filmach.
może w kilku wyjątkach lektor (głównie w serialach).
dubbing tylko i wyłącznie w bajkach (a nie w Harrych Potterach, South Park też oczywiście wykluczam).
Ja bym wykluczyła nie tylko South Park z bajek, ale również Głowę Rodziny i wspomnianych Simpsonów..
Rowniez nie ogladam TV. Tak czy inaczej jak najbardziej oryginalny dzwiek 6 kanalowy + polskie napisy. I to mi wystarcza
Zdecydowanie napisy, chociaż większość moich znajomych oglądając film po angielsku nie czyta ich w ogole, obchodzi ich tylko obraz....
Napisy, bo Polak potrafi , a już w szczególności tłumaczyć, a już w szczególności tytuły, jak chociażby Prison Break..