Jeżeli lubisz coś z pogranicza fantastyki i horroru to na co czekasz?! natomiast jesli nie to daruj sobie;]
..w tym wypadku Keanu nie jest jakimś tam atutem filmu.. co najwyżej trumną do gwoździa ;]
.no, ale jeśli ktoś lubi drewniane deski... . ;)
Mi tam nawet się podobał - a muszę przyznać, że nie trawię większości komiksowych adaptacji. Na końcu jest trochę wkurzających rzeczy, ale ogólnie bawiłem się całkiem przyzwoicie. Patrząc na filmy jakie masz w ulubionych myślę, że będziesz zadowolona ;)
Mi się film podobał. Był OK. Byłem zadowolony gdy wyszedłem z kina... szkoda, że dobry humor popsuła mi wiadomość o tym, że papież umarł:/ Ale przynajmniej zawsze będę pamiętał kiedy byłem na tym Constantinie.
Ogólnie film nie był zły, tylko te "komputerowe diabły" mi się strasznie nie podobały, mogli je jakoś inaczej zrobić:) Na plus: Keanu, Stormare i Shia Le-cośtam:)
Nie był to film zły, ale można było to zrobić dużo lepiej i nie zmieniać bezsensownie rzeczy z komiksu, które były dobre. No i najlepiej by było jakby nie zatrudniali Keanu "Drewno" Reevesa.
Komiksu nie znam, ale słyszłaem o nim wiele, jednak wracając do filmu to mi się bardzo podobał, Reeves zagrał bardzo dobrze, klimatycznie i film - fabuła jest dośc ciekawa, bo szczerze mówiąc to spodziewałem sie kina akcji z demonami, a tu całkiem przyzwoity film
Widać, że masz duże pojęcie o aktorstwie. Nawet musieli Constantine'a zmienić z brytyjczyka na amerykanina, bo ten wielki talent nie dał rady mówić z brytyjskim akcentem.
to że pozmieniali dużo to tylko wizja reżysera, a Reeves zagrał dobrze, nie wiem czy twoj post był do mnie ale na aktorstwie sie troche znam
..taa.. zmienili narodowość, włosy, płaszcz - to tylko nic nie znaczące szczególiki stanowiące o rozpoznawalności tej postaci .. .
.Reeves jest takim aktorem jak ja śpiewaczką operową - marną.. .
..było już raz w tiwi - na tefałenie i chyba dadzą jeszcze raz niedługo, bo nic od tamtego czasu nie nakręcono w Hollywood (tudzież w studiach Pinewoods).. .
Jeśli czytało się komiks, to słyszałem, że nie warto oglądać, bo można się zawieść. Najprostsza róznica zaczyna się od koloru włosów. W komiksie Constantine jest blondynem:)...
Kargra, mamy podobne gusta, jak widzę - na którymś tam forum też mam identyczny obrazek tego kotka... Komiksu nie czytałam, więc nie będę porównywać. Mój znajomy znawca (miłośnik?) tego typu literatury powiedział, że sam film jest zrobiony bardzo "komiksowo" (ujęcia, perspektywa kamery itp.). Film widziałam ze 2 razy co najmniej, więc chyba się nie zmęczysz. Keanu podoba mi się jako facet, więc specjalnie nawet nie przywiązuję wagi do jego gry - lubię na niego patrzeć. Przyznam, że bardziej od filmu podobała mi się DVD z tzw. dodatkami. Naprawdę interesujący materiał - szczególnie o rekwizytach. Tilda brzydka, jak zwykle - nawet jak na faceta (chociaż podobno anioły nie mają płci). Alkoholik?... Nie bardziej logiczne niż nałogowy palacz. Nie byłby taki skuteczny, wierzcie mi.