Dla fanów serialu "Gotowe na Wszystko" <to pl tytuł jbc ;p> Angielski: "Desperate Housewives".
Jeśli chodzi o historię, o czym to jest, to chyba nie będę pisał, bo kto oglądał i tak się tutaj wypowie na ten temat, a kto nie oglądał.. niech się nie wypowiada <jak to bywa huh?>
Ok, żeby dyskusja była zwięzła, fajoska itd. itp. ;p to dam dla przykładu swoje "przemyślenia":
- Najlepszy bohater/bohaterka: wszystkie panie z Wisteria Lane mają to "coś", i ciężko byłoby mi powiedzieć, czy Gabriel, Bree, Lynette czy Susan jest lepsza, a może poboczne postacie, a może te stare "damy" <kurde, też wymiatają z charakteru, w szczególności pani.. no ta od opieki na dziećmi Lynette xD>.
- Susan - słodka ciamajda
- Bree - pedantka
- Lynette - hehe "dobra żona i mama"
- Gabi - .... powiedzmy: modelka
Ale najlepsze co w tych paniach jest to to, jak komuś "dopieką". Po prostu wtedy aż chce się oglądać ten serial *x* <kto oglądął, ten wie, jak one potrafią dziąłac, jeśli chcą coś osiągnąć xD>
Natomiast z facetami już jest lepiej, bo.. w sumie też wszystkich lubię, i oglądam byle kogo na ekranie z wielką przyjemnością, ale darzę większym szacunkiem Andrew <ten gościu wymiata, najpierw zwykły typ, poźniej "czarny charakter", a teraz nie wiem kto, ale kto oglądał ostatnie dwa odcinki w niedziele, ten wie, ze nie wiadomo jaki zły on nie jest, to zawsze broni matki, przykład: ostatnie dwa odinki, gdzie raz podsłuchał trochę gadki Bree z Orsonem, a później w szpitalu, podejrzewając Orsona o wypadek, mówi mu ten tekst ,mniej więcej i który rządzi xD>
"Wiesz czemu wcześniej amma wyrzuciła mnie na rok z domu? Bo nie podobał się jej "tamten Andrew". Więc jesli coś zrobic mojej mamie, znów będę "tamtym" Andrew.
Na to Orson: Nie pozwolę skrzywdzić Twojej matki.
Andrew riposta: A ja jestem w stanie zrobić wszystko, aby chronić moją matkę.
Po czym podszeł pod pielęgniarke i zademonstrował, KIM JEST xD
Tak, jak można sie domyślać, lubię tego "psychola" Andrew, naprawdę spoko gość i było mi trochę żal, kiedy zniknął na trochę z ekranu <kiedy Bree go wyrzuciła z domu> i poźniej< a może ostatnio> kiedy był tylko "obojętnym Andrew". Az strach myśleć, co by było, gdyby dowiedział się, ze ta nowa sąsiadka <ta była zona Orsona> robi jego matce na udry że tak powiem xD>
I kolejna postać: Mike - jego się nie da nie lubieć ^^ Tak jak Carlosa i męża Lynette xD
Natomiast tak jak Andrew lubię również: Zack. To jest dopiero mały "psychol". Jedno jest pewne, zaczął jako frajer, kompletny, ale miał to coś, co mówiło, że jest "ten zły" jak go wkurzyć. Ale najlepsze było, kiedy dokończył to, co chciał jego niby dziadek milioner, a on po tym zdarzeniu zniknął ze sceny na chwilkę <a my wiedzieliśmy, że został milionerem xD> Teraz powrócił, i mimo, że dalej wygląda na frajera, to będąc tak bogatym, może dosłownie wszystko <a jego intrygi są lepsze niż dawniej, choćby ostatnia gadka z jego przybranym ojcem Paulem xD>
- Nielubiane postacie: w sumie nie lubię tych "prawdziwych złych typków". Wtedy, kiedy poźniej przegrywają takowe typki, a panie z WL "dopieką" im ?tym złym typkom, wtedy jest git xD <np. pedofil był niezły, a końcówka i rozstrzygnięcie nieziemskie. Człowiek myśli, że Lynette zrobiła źle, po czym dostaje taki szok, że zaczyna myśleć: ale psychologia w tym serialu :x>
- Najlepszy sezon:
Ogólnie każdy sezon wnosi coś nowego, i jest świetny, i.. po prostu nieważne który, i tak się świetnie ogląda xD <w sumie nie mam chyba ulubionego, bo w każdym miałem ulubione momenty xD>
Najlepszy.. hmm, że tak powiem arc/saga <nie chodzi mi całość=sezon, bo to wyżej, ale o mini-sagi postaci z sezonu - czasami można takie coś wyróżnić xD>:
hmm zastanawiałem się chwilę, i dochodzę do wniosku, że... uwielbiam wszystkie mini-sagi, czy to z udziałem Bree, czy Susan czy kogokolwiek innego <choć motywy z "zły Andrew chcący kasy lub motyw Zack/Paul/Mike/dziadek były dla mnie najsympatyczniejsze, bo były ulubione postacie najwięcej ;p> Choć motyw z pedofilem był nieźle hardkorowo psychologiczny <chyba najbardziej z dotychczasowych, które widziałem>
Jak ktoś oglądał, niech się wypowiada xDxD
btw. i jeszcze napomnę, że jest to mój najulubieńszy serial ^^
btw2. Dzisiaj kolejne dwa odcinki w tv ;p
Ogólna teoria względności wiąże geometrię czasoprzestrzeni z rozkładem materii. Czasoprzestrzeń jest zbiorem punktów (dokładniej rozmaitością różniczkową) której punktom przyporządkowuje się cztery współrzędne x? = (x0 = ct,x1,x2,x3). Odległość między dwoma punktami o współrzędnych x? i x? + dx? coś zadaje.