Witam :)
A więc mniej więcej pamiętam fabułę, ale umknął mi tytuł.
Fabuła skupia się na mężczyźnie który jest dyspozytorem, odbiera telefony na policji. Otrzymuje on telefon od kobiety, która rozmawia z nim udając że rozmawia ze swoją córką. Dyspozytor ustalił że została ona porwana przez męża, który zabił również syna pary. Mąż przez większość filmu wydaje się winny, ale pod koniec sytuacja się zmienia, i okazuje się że to owa kobieta jest chora psychicznie, zabiła swojego syna (pamiętam że powiedziała że miał węże w brzuchu, ale go uspokoiła) a mąż wiózł ją do psychiatryka. Ten mąż chciał ratować swoje dzieci, ale przez to że kiedyś siedział w więzieniu żadna organizacja prawna nie chciała mu pomóc.
Wiem że nakreśliłam to chaotyczne, ale tylko to pamiętam. Dziękuję z góry za każdą odpowiedź ;)