super filmowy program. Bardzo go lubię oglądać. Pomaga mi dokonać wyboru na co iść do kina:)
ale dzisiejszy odcinek raczej mi się nie podobał:/
jest tu ktoś jeszcze kto to lubi i ogląda??
Bardzo lubiłam i oglądałam, ale niestety od pewnego czasu kanał tak zaczął u mnie śnieżyć, że niestety ani słuchać, ani oglądać się nie da:/ szkoda bo wypowiedzi p. Pietrasa przypadły mi do gustu.
Pozdrawiam, Ela... Cocoela
tez bardzo podoba mi się ten program. INTRO jest genialne i cały styl jest wporzadku podoba mi się cały klimat. Recenzje hmmm... no nie wiem, dość dużo dobrego humoru ale nie podobają mi się wywiady które od czasu do czasu pojawiają się w programie.
Widać ,że jednak są tu fani tego programu.Kinomaniak to moj ulubiony program.Wszystko w nim lubie.Żaden program o filmach mnie tak nie zainteresował.Program orginalny,lużny i ciekawy.Za Pietrasem wręcz przepadam-jego humor jest powalający,a w dodatku nikomu nie próbuje wmówić swojego zdania.Szkoda,że ostatnio przegapiłam kilka odcinków(np. dziś).
ja też tak uważam!!!:D:D:D Pan Pietras jest super:D ciekawe czy by się ucieszył jakby się dowiedział że jedna mała 14-sto letnia samrkula z taką niecierpliwością wyczekuje jego programu...
a dziś naprawdę nie było ciekawie. cały program to był wywiad z jakąś babą od polskich filmów i ogólnie wszystko o polskim kinie... czyli nie w moim guście;/ wolałabym jakby było normalnie...
TO TO JESZCZE LECI? A ja myślałem że już po Kinomaniaku... Strasznie dawno tego nie oglądałem, chyba się skuszę za tydzień. Swoją drogą to najlepszy tego typu program w Polsce. Zresztą nie ma zbyt dużej konkurencji...
no właśnie kiedyś przez jakiś czas nie leciało.... ale na szczęście już jest:) tylko zaczyna się wcześniej o 5 minut:) i-ech-racja, nie ma konkurencji......
I niech tak zostanie.Poco mają się mnożyć tego typu programy,jeśli ten jest najleprzy.Nikt mu nie dorówna.:))))))
Prawdę mówiąc, to konkurencji chyba on nie ma od kiedy Sołtysik przeniósł się z Multikinem do TVN24. Są tam tak dziwne pory emisji, że trudno mi się załapać. Inne programy są albo na kanałach filmowych - nie wszyscy mają -albo nieco sztywne i wydumane (patrz - programy Pana Kłopotowskiego, który przenosi się ze stacji do stacji, teraz jest chyba w "Kulturze", co jest dla niego awansem po takim "Pulsie"np.). Sam Pietras podoba mi średnio: mimo swego super wykształcenia nie jest zbyt błyskotliwy, niestety... Ale w sumie - może być.
Lubie ten program ale nie czesto go oglądam sama nie wiem dlaczego pewnie dlatego że zapominam o nim. Prowadzący jest fajny lubie go.
nie pamieatm ale widziałem dzisiejszy odcinek w prawdzie nie do końca bo tak wyszło. Głównie poświęcony polskim filmą a sam odcinke moge odcenić jako "dobry" ale nie zachwycający tak jak ten z "Super Size Me" gdzie jedli hamburgery :) Oczywiście Mission Inposible to pewnie kretyński i beznadziejny film ale wypowiedzi prowadzącego niesety nie usłyszałem - zresztą kręcenie trzeciej części to już lekka przesada :/
ja też ogladałam dzisiejszy docinek..... nie słyszałeś co mówił o M:I III?? że fajni aktorzy drugoplanowi, i że to co zawsze, dużo wybuchów, strzelania i innych "misji" bez rzadnego sensu:] no i takie różne.. zastanawiam si.ę czy nie iść ma "jasminum"....
ja tez widzialam dzisiajszy odcinek...bardzo podobalo mi sie co powiedział o M:I III - 100% się z nim zgadzam .... A co do Jasminum - to napewno pojde do kina...pozdrawiam
Muszę przyznać, że to był bardzo dobry program, nie mam pojęcia na jakim poziomie stoi teraz. Kiedyś oglądałem ten program co odcinek. Teraz niestety nie mam zbytnio czasu, aby go oglądać.
Staram sie w miarę regularnie ogladać. Artur Pietras jest debeściak. Ciekawie i z humorem opowiada o filmach.
Oglądał ktoś wczorajszy odcinek? Jeśli tak to bardzo proszę powiedzcie jakie filmy były omawiane i jakie oceny dostały ;)
jak zwykle trzy, a dokładnie:
Pokuta - 5
Królestwo - 6
Królowie nocy - 6
W przyszłym będzie m.in. mowa o Chłopcu z latawcem.
Nie wiem jakoś z odcinka na odcinek ten program traci na atrakcyjności. Po prostu Pietras ma problemy z klarownym artykułowaniem swoich zastrzeżeń odnośnie filmów. Np.: taką Pokutę potraktował dość ostro, ale kiedy zaczął mówić o tym, co tak dokładnie mu nie pasowało to więcej byłem w stanie odczytać z mimiki i grymasów na jego twarzy niż słów w stylu: "Czegoś mi tam brakowało, to jednak nie to".
A program Kłopotowskiego i on sam jest nieznośnie wręcz pretensjonalny. Jeszcze jak prowadził program na TvPuls to dyskusja filmowa bywała ciekawa, bo było kilka punktów widzenia a teraz... jest tylko pan K. i jego "jedynie słuszne opinie".
No, nareszcie ktoś, kto nie pada na kolana przed tzw. "autorytetami". Bałam się, że coś ze mną nie tak, skoro tylko ja uważam, że Kłopotowski jest nudziarzem. Teraz jego program jest chyba na jedynce, ale w tak wampirzych porach, że nawet nie usiłuję dotrwać.
Pietras nie ziębi mnie, ani grzeje. Jego oceny też. Ale po tym, co u niego widzę i słyszę, wiem na co pójdę, a na co nie, choćby dał 10. INTRO... hmm... Jeśli facet ma cellulitis na pleckach, nie powinien się rozbierać - chyba, że to autoironia...
Oglądał ktoś wczorajszy odcinek? Jeśli tak to bardzo proszę powiedzcie jakie filmy były omawiane i jakie oceny dostały ;)
"Oglądał ktoś wczorajszy odcinek? Jeśli tak to bardzo proszę powiedzcie jakie filmy były omawiane i jakie oceny dostały ;)"
Ludzie błagam pomóżcie! To cholernie ważne...
Omawiał tylko "Polak potrzebny od zaraz" (dosyć szczegółowo, była też rozowa z Żurkiem i konkurs) - film dostał chyba 7 punktów
Z programu telewizyjnego na www.telemagazyn.pl wynika ze w niedziele na Wielkanoc będzie nowy odcinek.
dzizys, człowieku przeczytaj sobie rózne recenzje filmów i idź na ten który jest najwyżej oceniany albo(co jest najlepsze) zaryzykuj pójście na film, który z opisu zainteresował, nie znając recenzji.
Droga nu, ale przecież mi ta wiedza jest potrzebna w innym celu, nie po to, a żeby wiedzieć co oglądnąć, a co nie. Bo tak się składa, że często gęsto nie zgadzam się w ocenie z Panem Pietrasem ;)
To jak będzie ktoś w stanie mi pomóc?
Powiem Ci jakie filmy były omawiane bo ogladałem ten odcinek
Ale najpierw powiedz dlaczego to takie piekielne ważne???!
Omawiane filmy to: "Once", "Wszystko za życie" i "Droga do przebaczenia". Ocen nie jestem pewny ale były chyba takie kolejno: 7, 6, 3.
Ja tego kolesia czasami nie rozumiem. Dzisiaj wypowiadał się na temat "Przebacz" i mówił o filmie w samych superlatywach. Nie wypowiedział sie negatywnie o żadnym z elementów produkcji, a film ocenił na 6,5/10, nie uzasadniając, dlaczego nie przyznał wyzszej oceny.
Wolałem Kinomaniaka w starej formule. Teraz to całe przyznawanie punktów na "skali kinomaniaka" kłóci się z luzem i lekkością cechującymi poprzednie edycje tego programu. Faktycznie Kinomaniak ma niewielką konkurencję. Swego czasu w TVP leciało Filmidło. Fajny program prowadzony przez Karolinę Korwin-Piotrowską i chyba jeszcze przez dwóch facetów, ale zniknął z anteny bardzo dawno temu. Tak na marginesie to Kinomaniak jest traktowany przez szefów stacji nieco po macoszemu.
Mam takie małe zapytanie... Ponieważ program oglądam regularnie dopiero od jakiś trzech miesięcy i nigdy nie spotkałam się z oceną wyższą niż 8, dlatego ciekawa jestem czy pan Pietras kiedykolwiek dał za jakiś film ocenę 9,10? Może ktoś pamięta taki niezwykły przypadek? ;P
Kinomaniaka oglądam prawie 5 lat i nie przypominam sobie takiej sytuacji. Chociaż może była, ale stanowiła taką rzadkość, że podświadomie wyrzuciłem ją z pamięci. Z pewnością zdarzały się filmy, które według Pana Pietrasa nie zasługiwały na żadną ocenę (chociażby "300" litościwie nie dostało nawet "jedynki"). Jak dla mnie, Pietrasowa skala ocen jest cokolwiek za ostra. Albo jest faktycznie tak wymagającym krytykiem, albo czerpie perwersyjną przyjemność z nagradzania świetnych filmów ledwie "siódemką"...
Pamiętam, że "Niczego nie żałuję" dostało 9.Podejście rzeczywiście dość ostre, być może kinomaniak czeka na coś szczególnie wybitnego, żeby móc przyznać 10.Myślę jednak,że jest osobą,której nigdy wszystko do końca nie podpasuje, więc może być ciężko;)Lubię go słuchać, aczkolwiek czasem zdarza mu się słabo argumentować.
9 punktów dostał jeszcze "Chłopiec z latawcem"
Jego skala jest surowa, i to akurat dobrze, ale też trochę niekonsekwentna. Czasami wypowiada się o filmie w samych superlatywach, nie ma nic do zarzucenia, a do tego podkreśla, że "uwielbia takie kino" (jak np. niedawno "2 dni w Paryżu") i daje 6,5pkt. Po innym filmie z kolei równo jedzie, niemal nie znajdując żadnej pozytywnej strony i daje 5pkt. A różnica, patrząc na same noty, naprawdę niewielka... Mało tego, pamiętam też, jak opowiadał o filmie "Kopia mistrza" który określił jako typowego średniaka i dał mu 6 punktów, ale za jedną wybitną scenę dodał 1pkt i wyszło razem 7... A więc więcej punktów dostał "średniak" niż bezbłędny przykład kina, jakie najbardziej uwielbia... Ja tam skupiam się więc przede wszystkim na słuchaniu Pietrasa, nie na tych ocenach, czasem się zgadzam, czasem nie, ale facet naprawdę ma "gadane", kilka jego świetnych tekstów pamiętam do dzisiaj, a "Kinomaniak" to naprawdę chyba jedyny program w telewizji o tematyce filmowej, jaki regularnie oglądam i to z prawdziwą przyjemnością. Chociaż godzina i dzień emisji naprawdę średnie, widać, że stacja nie widzi go w czołówce swoich programów... A szkoda
Czy wie ktos gdzie mozna obejrzec jego recenzje jesli chodzi o "Dark Knighta"? Chcialbym zobaczyc jak pietras wypowiedzial sie o najnowszej czesci Nolana...