W niedziele w TVP1 o 13.50 będziemy mieli okazję zobaczyć LOTRa w TV. Myślę, że film Bakshiego z 1978 na prawdę warto zobaczyć, pewnie wiele osób, on rozczaruje, ale ja np. w pełni go doceniłem, dopiero po obejrzeniu LOTRa Jacksona. Film Bakshiego, pomimo, że ma więcej skrótów i wyciętych scen, jest bardziej bliski zarówno akcji jak i klimatowi powieści, zwłaszcza w przypadku "Drużyny Pierścienia". No i muzyka jest niewątpliwe też bardzo ciekawa. A co do technik animacji, to w sumie chyba to łączenie, wygląda miejscami dość dziwnie, ale cóż jest to dzieło warte obejrzenia, zwłaszcza dla tych, którym LOTR Jacksona pozostawił pewien niedosyt, braku wierności z powieścią ...