Właśnie zaczyna się na TVP2 "Red Rock West". Jeśli ktoś jeszcze nie ceni Cage'a z jego dobrych lat, Hoppera i ślicznej tutaj Lary Flynn Boyle - obowiązkowo!
Oby wszystkie tak rozczarowywały - tylko że ja pamiętam pierwszy ogląd tego filmu sprzed kilkunastu lat, kiedy motyw był mniej zgrany, a Lara świeżo po sukcesie Twin Peaks. Ale od tej pory widziałem go kilka razy - w całości lub części - i zawsze budzi pozytywne skojarzenia.
To jest film z rodzaju bazowych, który dla podobnych mu tematem i klimatem zawsze będzie punktem odniesienia.
ja przepraszam bardzo ale jak tylko przeczytalam nazwisko Cage to musze napisac cos niepochlebnego bo uczulenie mam. poprostu. przyczepila zem ja sie do biedaka i musze napisac ze jest dla mnie za szybki. no musze bo bym nie zasnela dzisiaj